Tylko 41 proc. aktywnych zawodowo Polek i Polaków uważa, że ich obecne wynagrodzenie jest sprawiedliwe, a 56 proc. nie byłoby gotowych polecić swojej pracy osobom o podobnym profilu zawodowym. Jednocześnie również 41 proc. ma poczucie, że ich osiągnięcia nie są zauważane i doceniane przez firmę. To dane z najnowszej, dziewiątej już edycji raportu „Szczęście w pracy Polaków” przygotowanego przez agencję pracy Jobhouse oraz No Fluff Jobs, polski portal z widełkami w ogłoszeniach o pracy.
70 proc. pracowników czuje się stabilnie w pracy
Poziom szczęścia odczuwanego przez Polki i Polaków w pracy jest niski i wynosi obecnie 5,7 w 10-punktowej skali, pozostając na niemal niezmienionym pułapie w porównaniu do ubiegłego roku. Można tu mówić o pewnej poprawie – w poprzednich latach widać było wyraźny spadek.
Chociaż polscy pracownicy i pracowniczki mają zastrzeżenia do swoich miejsc pracy, to czują się w nich bezpiecznie – aż 70 proc. nie obawia się o stabilność swojego zatrudnienia czy liczbę zleceń. Zaskakuje jednak fakt, że nie przekłada się na to ogólny poziom szczęścia w pracy, chociaż w obliczu stopniowego wzrostu bezrobocia i regularnych informacji o trudnym położeniu wielu firm, znaczenie stabilności miejsca pracy rośnie – mówi Paulina Król, Chief People and Operations Officer z No Fluff Jobs. – Czy tę odpowiedź wskazują osoby, które już „przetrwały” fale zwolnień, pewne zaufania ze strony pracodawców, czy może wynika to z braku zainteresowania sytuacją rynkową danej branży? Powodów jest pewnie tyle, co ankietowanych.
Połowa badanych uważa, że pracodawcy nie dbają o ich zdrowie psychiczne
W pytaniu o dodatkowe benefity, które w największym stopniu wpływają na poczucie szczęścia i zadowolenia z pracy, aż 61 proc. ankietowanych wskazało skrócenie tygodnia pracy. Kolejne miejsca zajęły premie i dodatki specjalne (56,5 proc. badanych), możliwość pracy z dowolnego miejsca (55 proc.) oraz dodatkowe dni urlopu lub nielimitowany urlop (52 proc.). W pierwszej dziesiątce kluczowych benefitów znalazło się również wsparcie psychologiczne, wskazywane przez 22,5 proc. badanych. Niestety tylko 38,5 proc. respondentów uważa, że w ich miejscu pracy dba się o zdrowie psychiczne i dobrostan pracowników. Niemal połowa ma odmienną opinię, a 16 proc. nie ma zdania na ten temat.
Te dane bardzo jasno pokazują, że pracownicy oczekują dziś nie tylko stabilności, ale też realnej troski o ich dobrostan, rozwój i poczucie sprawiedliwości – mówi Natalia Bogdan, prezeska Jobhouse i współautorka badania. – Coraz wyraźniej widać, że samo bezpieczeństwo zatrudnienia nie wystarcza, żeby budować szczęście w pracy. Ludzie chcą być słuchani, doceniani, mieć wpływ i dostęp do narzędzi, które pozwalają im rosnąć. Firmy, które to zrozumieją, wygrają walkę o talenty w najbliższych latach.
Co drugi pracownik bez wsparcia szkoleniowego
Nieco ponad 60 proc. badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że w ich zespole ceni się doświadczenie i wiedzę starszych pracowników. Niestety odwrotną opinię na ten temat wyraża aż co 4. badany. Jeśli chodzi o stosunek do młodych pracowników i pracowniczek, to połowa respondentów twierdzi, że wystarczająco angażują się oni w swoje obowiązki, a ¼ jest przeciwnego zdania.
Natomiast aż co drugi badany ma poczucie, że firma, w której pracuje, nie udziela wystarczającego wsparcia szkoleniowego czy mentoringowego osobom w każdym wieku. Przeciwnego zdania jest tylko ⅓ respondentów. Co ciekawe, jednocześnie 48 proc. respondentów przyznaje, że praca daje im możliwość nauki nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, oraz kompetencji przyszłości.
Badanie „Szczęście w pracy Polaków” zostało zrealizowane na próbie 1154 osób z wykształceniem średnim i wyższym, które w większości pracują obecnie w dużych miastach. Badanie zrealizowano w dniach 23 września – 28 października 2025 za pomocą ankiety online.

