W IT spada dostępność ofert pracy dla programistów, a do głosu dochodzą inni specjaliści. Liczba ogłoszeń kierowanych do początkujących zmniejszyła się 3-krotnie w ciągu 4 lat
W ostatnich latach w branży IT wyraźnie rośnie liczba rekrutacji w kategoriach Data&BI, DevOps i Business Analysis, przy jednoczesnym spadku dostępności stanowisk programistycznych – szczególnie we Frontendzie, który cały czas pozostaje najpopularniejszą specjalizacją wśród kandydatów i kandydatek do pracy. Jak zwraca uwagę ekspert od rynku pracy IT, to jaskrawy przykład wpływu rozwoju technologii AI na branżę. Sytuacja w branży stabilizuje się, ale przede wszystkim dla najbardziej doświadczonych specjalistów.
2026-02-19, 09:55

Wśród szukających pracy programistów i programistek największym zainteresowaniem od lat cieszy się Frontend. Jednak dostępność ofert pracy w tej kategorii od kilku lat systematycznie spada, jak wynika z analizy No Fluff Jobs, największego polskiego portalu z widełkami w ogłoszeniach o pracy. W 2022 r. stanowiły one 11,4 proc. ofert publikowanych na portalu. W 2023 r. ich odsetek spadł do 6 proc., w 2024 do 5 proc., a w 2025 r. wyniósł 4 proc. 

Najprostszą odpowiedzią na spadek udziału stanowisk frontendowych na rynku pracy jest rozwój sztucznej inteligencji, ale to tylko część prawdy. Inna jest taka, że bariera wejścia do tej kategorii była przez lata bardzo niska, stąd wysyp kursów i bootcampów, które w krótkim czasie kształciły w tym zakresie – mówi Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs. – Przez to na rynku pojawił się nadmiar frontendowców, a ponieważ dużo specjalistów fullstack ma podobne kompetencje, firmy, w poszukiwaniu oszczędności i redukcji etatów, postawiły na tych drugich, bardziej wszechstronnych. Dziś nadal na jedno ogłoszenie w kategorii Frontend spływa średnio prawie 80 CV. Mała dostępność ogłoszeń, spadająca przez lata, powinna stanowić sygnał ostrzegawczy dla osób, które wiążą swoją przyszłość stricte z tą specjalizacją.

Rośnie liczba rekrutacji w nieprogramistycznych kategoriach IT

Od 2022 r. zmniejszenie liczby dostępnych ofert pracy, choć na znacznie mniejszą skalę, notuje również kategoria Backend. Odsetek ogłoszeń backendowych ustabilizował się na poziomie ok. 20 proc. i niezmiennie stanowi obszar największego zapotrzebowania polskich pracodawców na osoby zajmujące się programowaniem. Z kolei w kategorii Fullstack sytuacja od lat pozostaje stabilna, odpowiadając za ok. 10 proc. ofert pracy na portalu No Fluff Jobs. Jednocześnie widać wyraźny wzrost dostępności zatrudnienia w nieprogramistycznych specjalizacjach IT – szczególnie w Data&BI, DevOps czy Business Analysis. Wolniej, niż można by się było spodziewać, rośnie liczba rekrutacji w kategorii AI – tylko o 1 p.p. rok do roku. 

Branża się stabilizuje, ale brakuje ofert dla początkujących

Wśród wymagań w IT niezmiennie królują kompetencje twarde, związane z zarządzaniem architekturą systemów, cyberbezpieczeństwem, analizą danych czy inżynierią oprogramowania. Najczęściej wymieniane umiejętności to Python (23 proc. ofert), SQL (22 proc. ofert) oraz Java (18,5 proc.), czyli podstawowe narzędzia m.in. backendowców, fullstacków i analityków danych. W minionym roku wzrosła liczba rekrutacji, w których oczekuje się znajomości narzędzi takich jak Spring (+4 p.p.), RestAPI (+2,7 p.p.), SQL (+1,9 p.p.) i React (+1,7 p.p.). 

Zeszłoroczne odbicie na rynku pracy IT nie przypomina pandemicznego boomu – zamiast „gorączki złota”  mamy czas stabilizacji i wysokich wymagań. To świetna wiadomość dla doświadczonych specjalistów i specjalistek, ale wciąż spore wyzwanie dla osób stawiających pierwsze kroki w branży, do których kierowane jest tylko co 20. oferta pracy. Dla porównania, w 2022 r. aż 15 proc. ogłoszeń na No Fluff Jobs dotyczyło rekrutacji na stanowiska juniorskie – mówi Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs

KONTAKT / AUTOR
Anna Czajka-Kalinowska
Managerka Public Relations
691476903
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015-2026.  Dla dziennikarzy
Strona, którą przeglądasz jest dedykowaną podstroną serwisu biuroprasowe.pl, administrowaną w zakresie umieszczanych na niej treści przez danego użytkownika usługi Wirtualnego biura prasowego, oferowanej przez WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku–Białej.

WhitePress sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz odesłania do innych stron internetowych zamieszczone na podstronach serwisu przez użytkowników Wirtualnego biura prasowego lub zaciągane bezpośrednio z innych serwisów, zgodnie z wybranymi przez tych użytkowników ustawieniami.

W przypadku naruszenia przez takie treści przepisów prawa, dóbr osobistych osób trzecich lub innych powszechnie uznanych norm, podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za naruszenie jest dany użytkownik usługi, który zamieścił przedmiotową treść na dedykowanej podstronie serwisu.